Sałata „Ogrodnika” – grillowanie w ogrodzie

Rate this post

Sałata „Ogrodnika” – grillowanie w ogrodzie 

Ogrodnik w podróży to , nie tylko tytuł bloga , to także mój zawód , ba nawet pasja i styl życia . Uwielbiam wszystko co zielone , żywe , naturalne . Z pasją uprawiam także warzywa , które wykorzystuję dosłownie od pierwszego kiełka , do ostatniego korzonka i listka . Nie lubię marnować niczego , a już w szczególności zdrowych warzyw . Tak więc przy okazji przerywania zbyt gęsto wsianych buraków , powstał pomysł na sałatę z winegret , prawdziwa bomba witaminowa . Najwięcej dobroci jest w młodych warzywach , tak więc , galop po ogrodzie i szybka ocena co już się da wrzucić na ząb , pokazała ,że nawet w pierwszych dniach czerwca jest całkiem bogato …;) Przerwane młodziutkie buraczki , dojrzały już o tej porze szpinak, musztardowiec , młodziutka delikatna rukola , pierwsze listki sałaty i porządne pęki młodej cebulki szczypiorkowej , pokazały że zieleniny jest dość na zdrowa przystawkę do niezdrowego , ale koniecznego zdaniem rodzinki grilla . Tak więc powstała sałatka ” Ogrodnika ” , można ją dowolnie miksować uwierzcie za każdym razem jest wybitna , dużo lepsza od gotowych mixów sałat z marketów 😉  No ,a jak smakuje w zaciszu pachnącego azaliami , irysami i bujanami ogrodu… po prostu bajecznie 😉 

sałatka ogrosdnika

Składniki :

sos :

IMG_3703

Składniki na sos winegret wlewamy do kubeczka , wsypujemy posiekane świeże zioła , wyciśnięty praską czosnek , mieszamy i odstawiamy na godzinkę do lodówki . Wszystko co zebraliśmy w ogrodzie , cała młoda zieleninka , po wypłukaniu i osuszeniu , ląduje w misce . Skrapiamy całość wcześniej wykonanym sosem, prószymy utartym serem i ….. podajemy , ot cała filozofia , im prościej , tym smaczniej i zdrowiej 😉 Doskonała do potraw z grilla , jedzonych na świeżym powietrzu ….Smacznego 😉

IMG_3702

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.