Karkówka kanapkowa , pieczona, prosta wędlina
Karkówka , to jeden z najsmaczniejszych kawałków wieprzowiny . Zazwyczaj soczysta , po upieczeniu krucha . Prawie nigdy nie zawodzi i w przeciwieństwie do szynki , trudno ją zamienić w zelówkę . Fakt niekiedy bywa dość tłusta , tak jak mój kawałek ze zdjęcia . Mógłby być nieco bardziej chudy , ale mój M lubi nawet taką 😉 Więc czasami pozwalam mu pogrzeszyć , tym bardziej że lepsze takie grzeszki niż inne większe 😉 Z takimi poradzi sobie Sylimarol lub Rapaholin , a z innymi to już trzeba sędziego i adwokata 😉 Żarty żartami , ale fakty są takie ,że nawet tłustsza ale domowa wędlina jest o 100 % zdrowsza od kupnej . W pieczonej karkówce jest tylko mięso z karczku 100 % plus przyprawy . W tym przypadku sól , pieprz , czosnek . W sklepowych jest dużo , dużo więcej . Ponadto domowych wędlin zjadamy zawsze dużo mniej, gdyż z uwagi na brak wypełniaczy są bardziej treściwe i syte , a to wyrównuje bilans spożytych kalorii 😉 Zresztą smak , wynagrodzi nam te parę dodatkowych minut na siłowni 😉
Składniki :
- 1 kg karkówki wieprzowej , jak najchudszej ( niestety moja była ciut tłusta , ale musztarda i chrzan dają radę 😉 )
- 1 łyżka granulowanego czosnku
- 1 płaska łyżka, mielonego pieprzu czarnego
- 1 łyżka miodu
- sól do smaku
- dodatkowo :
- woreczek do pieczenia
Mięso dokładnie płukamy , oczyszczamy z wszelakich zbędnych lub odstających kawałków . Osuszamy papierowym ręcznikiem i nacieramy solidnie czosnkiem , pieprzem , miodem i solą do smaku . Umieszczamy karkówkę w woreczku do pieczenia i zawiązujemy . Pieczemy w temperaturze 170 C przez około 2 godziny . Po wyjęciu z piekarnika , otwieramy ostrożnie woreczek i wyjmujemy z niego mięso .
Zawijamy szczelni w folię aluminiową , żeby uniemożliwić odparowywanie soków podczas stygnięcia . Pozostawiamy do ostudzenia . Ostudzoną pieczeń z karkówki przekładamy na dobę do lodówki . Dzięki temu będzie się ładnie kroić . Serwujemy na zimno na kanapkach , pokrojoną w cienkie plastry . Doskonała z musztardą , chrzanem lub innymi sosami czy warzywnymi dodatkami . Taka prosta klasyka , łatwa i smaczna . Smacznego !
Super!! Wszystko jasne krok po kroku, ale nie PŁUKAMY tylko PŁUCZEMY
Dziękuję za uwagę . Nie ukrywam ,że mam problem z poprawną polszczyzną , staram się jak mogę mimo dysleksji – nie odpuszczam 😉 Pozdrawiam
Bardzo dobra wędliny i prosta w przygotowaniu