Jednogarnkowiec z serc indyczych

Rate this post

Jednogarnkowiec z serc indyczych

Nie wiem czy to zupa , czy raczej gulasz , w sumie to nazwa jest najmniej istotna , liczy się smak , a on jest obłędny . Wszyscy amatorzy podrobów powinni dać się mu uwieść , no Ci co podrobów nie lubią , raczej nie zakładam ,że się w tym daniu zakochają 😉 Chociaż morze , kto wie .. Potrawa jest praktyczna , bo do jej przygotowania potrzebujemy tylko jeden garnek , a co za tym idzie , sprzątania po obiedzie też jest mniej . Polecam szczególnie ,że jest ona bardzo smaczna 😉 

jednogarnkowiec z serc indyczych

Składniki :

  • 1,5 kg serc indyczych ( mocno się kurczą więc ilość jest ok. )
  • 1 duża marchewka
  • 1 pasternak ( można zastąpić , dużym, korzeniem pietruszki)
  • 1 mała cebula
  • 3 ziemniaki średniej wielkości
  • 1 łyżka masła
  • 1/2 płaskiej łyżeczki kminku mielonego
  • 1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • sól , pieprz do smaku ( najlepiej użyć pieprzu ziołowego )
  • 1,5 łyżeczki, mąki pszennej do zagęszczenia
  • 100 ml śmietanki słodkiej 12 %
  • 1 l wody
  • 1 kostka bulionowa drobiowa ( lub własnej roboty przyprawa -susz warzywny )

IMG_5289

Serduszka przekrawamy na cztery części i oczyszczamy z wszelkich skrzepów i innych obrzydlistw , płukamy i zostawiamy na sitku do odcieknięcia . Warzywa oczyszczamy i kroimy w drobna kostkę – tylko ziemniaki w większe kawałki ( takie jak serduszka ) . Serduszka podsmażamy chwilkę na maśle , aż zaczną się przysmażać , dorzucamy cebulkę , podsmażamy jeszcze około 5 minut . Następnie zalewamy wodą , wrzucamy kostkę rosołową i pozostałe przyprawy – dusimy pod przykryciem około 30 minut , aż serca zmiękną , co najlepiej sprawdzić organoleptycznie – czyli wydobyć jedno i ugryźć , jak się da wbić zęby , to można dołożyć pozostałe warzywa , łącznie z ziemniakami 😉

IMG_5288

Gotujemy pod przykryciem na małym ogniu , jeszcze jakieś 15 minut , o czym zagęszczamy śmietanką rozmieszaną z mąką ( można dodać wody , gdyby było za gęste , ale ostrożnie , bo wyjdzie zupa ) . Jednogarnkowiec, ma być średnio gęsty , chyba że ktoś woli inaczej 😉 Podajemy od razu lub dopiero drugiego dnia , kiedy po odgrzaniu jest jeszcze lepsze , a do tego idealna będzie chrupiąca świeża bułeczka … 😉 Smacznego !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *