Kiszone buraczki

Kiszone buraczki

Uwielbiam wszelkie kiszonki , tak więc nadszedł czas także na buraczki , które teraz właśnie są idealne , nie za duże i nie za małe,słodziutkie ,młode  , w sam raz żeby je kisić w całości. Do kiszenia nadają się wszystkie odmiany, ja w tym roku kiszę nawet Tondę ,która wygląda wprost nieziemsko w słoikach . Takie buraczki są świetne zarówno jako przystawka jak i jako baza pod czerwony barszcz,który ma dużo ładniejszy ciemniejszy kolor  niż z gotowanych buraków i bardziej wyrazisty smak..a do tego uszka , grzybek…mniam..zima będzie jak znalazł  😉

IMG_8636 (640x427)

Zapotrzebowanie :

  • buraczki – ilość dowolna
  • baldachy kopru z nasionami , korzeń chrzanu , parę ząbków czosnku                                   Solanka :
  • 1 l wody
  • 1 łyżka od zupy soli

IMG_8622 (640x427)

Buraczki obieramy ze skórki i układamy w słoju razem z koprem kawałkiem chrzanu  i ząbkiem czosnku ( jak ktoś lubi może dać 2-3 ząbki ) .Zalewamy wodą ( zwykła kranówka ) z solą i odstawiamy ,żeby się wybuzowały , po kilku dniach gdy fermentacja nie będzie już tak burzliwa dokręcamy słoiki i odstawiamy w chłodne miejsce . Takie buraczki postoją dość długo ,im dłużej będą stały tym kwaśniejsze będą .

IMG_8601 (640x427)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *