Duszone żeberka w sosie własnym

Duszone żeberka w sosie własnym 

Żeberka , to chyba najsmaczniejszy kawałek wieprzowiny , szczerze mówiąc wolę je nawet od polędwicy . Przeważnie robię pieczone lub grillowane , ale od czasu do czasu w sezonie zimowym zdarzy mi się je udusić ..no nie dosłownie , nie siadam na świni i nie duszę jej własnymi rękami 😉  Tym daniem zachwyca się tylko najmłodszy syn bo on kocha sosy i ziemniaki w nich pływające . Reszta jakoś strasznie nie marudzi i też zjada . Przepis prosty i zaoszczędzający mnóstwo czasu w kuchni , mięso wychodzi delikatne i rozpływające się w ustach . 

duszone żeberka w sosie własnym

Składniki :

IMG_1890IMG_1891

Żeberka płukamy , kroimy w lubiane kawałki . W brytfance mocno rozgrzewamy smalec i obsmażamy na nim żeberka , wręcz przypiekamy na mocny złoty kolor, obracając co jakiś czas  . Tak przysmażone z każdej strony , zalewamy 2 szklankami wody , wrzucamy listki laurowe , sól , cukier , maggi i dusimy pod przykryciem , aż sos odparuje , a żeberka ponownie zaczną się smażyć . Wtedy ponownie dolewamy 2 szklanki wody i dusimy jeszcze około 30 minut , w razie potrzeby dolewając wody , tak żeby żeberka były przykryte . Po tym czasie mąkę rozprowadzamy w szklance wody , tak żeby nie powstały grudki i powoli wlewamy partiami , cały czas mieszając do żeberek , aż sos uzyska lubiana konsystencję ( nie wlewamy od razu całości bo zrobi się klucha , lejemy tylko troszkę , mieszamy i znowu troszkę itd.. ) . Na koniec prószymy pieprzem i podajemy . Świetne danie obiadowe , a już z surówką z kiszonej kapusty robi się boskie 😉

IMG_1894duszone żeberka w sosie własnym

 

 

 

11 thoughts on “Duszone żeberka w sosie własnym”

  1. Bardzo fajny przepis, wyszło super smacznie. Obawiałam się, że będzie tłusto i wątroba mojej Mamy będzie dawała o sobie znać po tej potrawie, ale wzięła na wspomaganie wątroby swój Essentix i zabrała się za dokładkę. Więc smacznie i zdrowo, nawet dla osób z problemami wątroby. Przepis na stałe zagości w mojej kuchni. Pozdrawiam

    1. Kolorek sosu, uzyskujemy przez podsmażenie – zezłocenie żeberek na smalcu , maggi nie musi być , świetnie zastępuje ją lubczyk , ale bez tego dodatku także smakują super 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Smalec odrobinę zmienia smak i nie oddziela się od sosu , olej czasami po zagęszczeniu sosu potrafi się oddzielić i zrobić niesmaczne oka , ale generalnie można spróbować 😉 Ja też nigdy nie trzymam się sztywno przepisów . Pozdrawiam 🙂

  2. Pyszne, pyszne, pyszne!!!! Robię już je kolejny raz i za każdym razem wszystkim bardzo smakują. Dziś robię tacie na wyjazd na narty. Chcę je po przygotowaniu zawekować i zapasteryzować 3x w piekarniku. Mam nadzieję, że się uda. Dziękuję za prosty i przepyszny przepis :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *