Paprykarz z kurczaka i galuszki, pyszny obiad z Węgier

Paprykarz z kurczaka i galuszki, pyszny obiad z Węgier

Pyszny przepis pochodzący z Węgier, raz już gościł na moim blogu w nieco innej bardziej „domowej”, łagodnej wersji. Ten przepis jest nieco bardziej wyrazisty i nam bardziej smakuje. To potrawa, która tak jak nasz bigos w każdej rodzinie jest nieco inna ale bardzo powszechna.  Danie proste w przygotowaniu niezwykłe w smaku. Lubię takie proste potrawy, ułatwiacze życia w czasie pracoholiczego transu.. 😉 Wracając do kurczaka i paprykarzu, oczywiście nie szczecińskiego 😉 Naprawdę warto się zainteresować bliżej tym daniem, jeśli nie z braku czasu to dla smaku 😉 .

składniki na 2 porcje :

  • 6 kawałków, małych udek z kurczaka z kością ( może być każda dowolna część kuraka lub jeszcze lepiej cały kurak , ja akurat miałam podudzia 😉 )
  • 2 papryki czerwone, grubościenne, duże
  • 2 papryki zielone, grubościenne, duże
  • 1 puszka, krojonych pomidorów
  • 2 cebule, średniej wielkości
  • 1 łyżka słodkiej mielonej papryki
  • 1 łyżka ostrej mielonej papryki
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 2 ząbki czosnku
  • śmietana kremówka 30 %
  • smalec do smażenia, najlepiej kurzy ale wieprzowy też może być ( smalec w kuchni węgierskiej jest powszechny i nadaje daniom specyficzny smak 😉 )
  • sól do smaku

galuszki ( kluski do gulaszu ):

  • 1 szklanka mąki
  • 1 jajko
  • 1 łyżka smalcu ( nie ma kuchni węgierskiej , bez smalcu 😉 )
  • sól, odrobina mleka

Zacznij od klusek, będzie szybciej i prościej 😉 Roztrzep jajko, dodaj mąkę, sól i mleko. Utrzyj, tak żeby ciasto miało konsystencję bardzo gęstych naleśników. Rozprowadź ciasto na drewnianej wilgotnej desce, na grubość około 0,5 cm. W dużym garnku doprowadź osoloną jak na makaron, wodę do wrzenia. Nożem odcinaj z brzegu deski, paseczki, bardzo wąskie kluski i wpuszczaj na wrzątek, mieszaj co jakiś czas. Kluski są gotowe jak wypłyną na wierzch. Odcedź, przelewając przez sito jak makaron i wymieszaj z łyżką smalcu. Nie skleją się czekając na paprykarz 😉
Udka umyj w zimnej wodzie, oczyść z farfocli 😉 .Posól, natrzyj zmiażdżonym praską czosnkiem i odstaw na 30 minut do lodówki. Paprykę i cebulę obierz i pokrój w kawałki ( warzywa i tak będziemy przecierać ).



Na rozgrzanym smalcu zrumień cebulę, jak już zmięknie, posyp ją mieloną papryką słodką oraz ostrą, kminkiem i dołóż kawałki kurczaka . Smaż z obu stron, na złoto . Często o mieszając, inaczej cebula bardzo łatwo Ci się przypali. Jak udka będą mocno podsmażone, złociste. Podlej 1/2 szklanki wody, dopraw solą do smaku i duś pod przykryciem około 20 minut. Generalnie woda ma sięgać do połowy udek nie ma ich przykrywać. Po tym czasie wsyp pokrojoną paprykę i pomidory z puszki.
Duś pod przykryciem, na małym ogniu, aż kurczak będzie miękki, gdyby sos odparował, dolejcie ponownie 1/2 szklankę wody. Gotowego kurczaka, wyciągnij z sosu . Sos przelej przez sitko, najlepiej metalowe, przecierając przez nie rozgotowane warzywa. Do przecedzonego, przetartego sosu, wlej 200 ml śmietany kremówki i doprowadź do wrzenia, gotuj na małym ogniu aż sos samoczynnie się zagęści poprzez redukcję-odparowanie. Ponownie umieść udka w sosie i trzymaj jeszcze chwilę na ogniu, żeby się zagrzały. Serwuj z galuszkami na gorąco 😉 Smacznego!

2 thoughts on “Paprykarz z kurczaka i galuszki, pyszny obiad z Węgier”

  1. wyglądają bardzo smacznie, myślę że prostota w przygotowaniu zachęci mnie do zrobienia tego dania w niedzielę na obiad. trzymajcie kciuki by się udało 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *