Mizeria w słoiku …

4.4 (88.44%) 109 votes

Mizeria w słoiku ..

No i się zaczęło !  Wczoraj dostałam 20 kg ogórków i wpadłam w szał przetwórstwa warzywnego . Jestem maniaczką domowych przetworów więc co roku, kończy się na setkach słoików ,słoiczków i słojów wypchanych po brzegi różnościami i… totalnym brakiem miejsca w komórce 🙁 Nie będę wstawiać przepisu na kiszone ogórki -to każdy ma i zna , ale drogą eksperymentów dostosowałam przepis na mizerię , tak ,aby była jak najbardziej ogórkowa ,a nie octowa, świeża, dobrze się trzymała i przede wszystkim SMAKOWAŁA 😉

IMG_8668 (640x427)

Od czego zacząć ?

  • 1 kg ogórków
  • ocet 10%
  • sól,cukier
  • wyparzone słoiki

IMG_8583 (640x427)



Ogórki obieramy ze skórki i szatkujemy na cienkie plastry . Wsypujemy do miski , solimy -ok. 1 płaskiej łyżeczki ( lepiej nie dosolić, niż przesolić ) , posypujemy cukrem duża łyżka od zupy ( znacznie więcej niż soli ) mieszamy  i odstawiamy na kilka godzin ,a najlepiej na noc , aż ogórki puszczą sok . Następnie skrapiamy je octem ( delikatnie -najlepiej spróbować czy ok. ) , mieszamy i przekładamy do słoików zalewając sokiem który puściły ( gdyby było go zbyt mało można dodać odrobinę przegotowanej wody) właśnie ten sok z ogórków jest najbardziej esencjonalny i pozostawia wrażenie świeżości . Słoiki z mizerią pasteryzujemy 7-10 minut . Zimą po otwarciu słoika ,przekładam ją do miseczek , dodaję łyżkę lub dwie jogurtu greckiego , pieprz i podaję do ziemniaków ze schabowym lub mielonym… dla mnie pychota..  😉

IMG_8660 (640x427)

 

29 thoughts on “Mizeria w słoiku …”

    1. Można jak najbardziej , mi smakują lepiej z jabłkowym – lubię go najbardziej , ale dzieci mi się krzywią , wolą zwykły ..ot kompromis 😉

    1. Tak , z tym ,że ogórki i sok powinny mieć temperaturę pokojową – nie z lodówki . Zalewamy zagotowujemy i po siedmiu minutach wyciągamy , ustawiając wieczkiem do dołu 😉 Pozdrawiam

  1. Przepis jest super . Właśnie takiego szukałam ogórki bez zbędnych dodatków, bardzo szybko się robi, a jeszcze szybciej zjada.Dzięki Ogrodniku.

  2. Witam. Wpadłam tutaj bo szukam przepisu na mizerię do słoików. Czy zimą ogórki sa rzucane na sito czy do tej całości z zalewą jest dokładany jogurt ?

  3. Witaj.ogorki które pokazujesz na zdjęciu, w słoiczkach,są po pasteryzacji czy jeszcze przed?
    Moje,po pasteryzacji,zmieniły kolor,nie są tak intensywnie zielone.Robie ze swoich ogórków.
    Ps.przepis super,mam nadzieję że wszystko wyjdzie jak trzeba.

  4. Mi skisła ta woda, którą ogóry puściły 🙁 chlip chlip….i teraz się zastanawiam czy wszystko wywalić czy wypłukać i działać dalej???

    1. Witaj . Nie wywalaj , dodaj ziele angielskie , koper , czosnek, kawałek chrzanu , ugnieć w słoiku i zalej wodą z solą ( 1 łyżka / na 1l ) odstaw , niech się zakisi , będziesz miała do zupy ogórkowej i surówek . Mizerię zrób ze świeżych , w tym roku ogórki lubią spłatać figla , albo upały albo susza , któż to wie 😉 Pozdrawiam serdecznie 😉

  5. Witam.
    Ja swoje ogóreczki właśnie zaczęlam pasteryzować.
    Nie wiem, co to znaczy „skropić octem”?
    Nie ceregieląc się na 2,5kg ogórków, które przeszły już sporą ilością cukru i solą do smaku dałam szklankę octu winnego. Teoretycznie do uzyskania mojego ulubionego smaku mizerii brakuje mi w słoikach tylko gęstej śmietamy albo jogurtu.
    Słoiki dobrałam tak, że na porcję dolewałam tylko około pół szklaneczki tego soku, które podczas odstawienia puściły ogóreczki.
    O kolorze jaki wyszedł po pasteryzacji napiszę w kolejnym poście.

    Pozdrawiam

  6. Witam ponownie.
    Jak obiecałam tak też czynię.
    Ogóreczki podczas całego procesu przetwarzania zmieniły kolor z zielonkawego na żółtawy ale jest to spowodowane dodaniem octu. Kolor jest bardzo ładny, ogóreczki wyglądają tak jak przed pasteryzacją.

    Bardzo fajny przepis, polecam i pozdrawiam wszystkich Mizeriożerców

  7. A czy jest możliwość pasteryzacja na sucho w piekarniku zamiast gotować w garze? Jak tak to proszę podać ile stopni i ile czasu. Czy po pasteryzacji w jednym i drugim wypadku należny je odwrócić do góry dnem?

    1. Witam . Niestety nie próbowałam ich pasteryzować na sucho. Przy innych przetworach czasami korzystam z piekarnika i pasteryzuję w 100 C przez 20-30 minut , ale tych konkretnych nigdy nie próbowałam robić w ten sposób , więc nie wiem jaki byłby efekt . Zawsze odwracam do góry dnem po pasteryzacji , lepiej się zaciągają 😉 Pozdrawiam i jeśli Pani spróbuje , proszę napisać jaki był efekt , sama jestem ciekawa 🙂

      1. Dobrze, dam znać jak wyszło. Po prostu nie lubię pasteryzacji na mokro 🙁 Proszę powiedzieć, czy wysokość wody powinna być do 3/4 słoika? I czy mogę wkładać do gotującej się wody?

        1. No tu się zgodzę pasteryzacja na mokro , nie jest to najprzyjemniejsza część robienia przetworów. Zawsze się oparzę wrzątkiem , choćbym nie wiem jak uważała 🙁 .Można wkładać do gotującej się wody , pod warunkiem ,że słoiki mają temperaturę pokojową . Takie z lodówki na pewno by pękały . Tak woda do 3/4 będzie ok. Pozdrawiam serdecznie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *