Babka ziemniaczana dziadka Mariana

5/5 - (2 votes)

Babka ziemniaczana dziadka Mariana – sprawdzony przepis

Babka ziemniaczana dziadka Mariana to wyjątkowy rodzaj zapiekanki, który od lat króluje na polskich stołach. Choć to stara i powszechnie znana potrawa, jej szczegóły różnią się w zależności od regionu. Jednakże jedno spaja wszystkie jej wersje – każda zawiera mnóstwo ziemniaków! 😉

Trzeba wiedzieć, że danie jest bardzo proste w wykonaniu i choć wymaga czasu w piekarniku, jest niezwykle praktyczne. Co więcej, taka babka przygotowana dzień wcześniej idealnie się kroi, a odsmażona na patelni smakuje po prostu nieziemsko. Wiedz, że możesz ją serwować jako samodzielne danie lub sycący dodatek do mięs zamiast klasycznej kaszy.

Składniki:

  • 5-6 sztuk średniej wielkości ziemniaków
  • 1 średnia marchewka
  • ok. 300 g wędzonego boczku
  • 1 duża cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1 płaska łyżka cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 jajko
  • Sól i czarny pieprz do smaku
Dodatkowo:
  • smalec do wysmarowania foremki



Sposób przygotowania:

Przygotowanie bazy: Ziemniaki, czosnek i marchewkę obierz, a następnie zblenduj lub zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. Natychmiast dodaj sok z cytryny i wymieszaj – dzięki temu masa nie ściemnieje.

Smażenie dodatków: Pokrój drobno boczek oraz cebulę i usmaż je na patelni na złocisty, mocno przypieczony kolor.

Łączenie składników: Przestudzony boczek z cebulką dodaj do masy ziemniaczanej. Następnie wsyp mąkę, dodaj jajko oraz resztę przypraw: cukier, majeranek, sól i pieprz. Całość dokładnie wymieszaj, aby składniki równomiernie się rozłożyły.

Pieczenie: Wysmaruj formę do pieczenia smalcem (lub innym tłuszczem) i wyłóż na nią przygotowaną masę. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180°C (termoobieg + grzałka góra-dół).

Czas pieczenia: Piecz przez około 60 minut. Pamiętaj jednak, że czas zależy od grubości babki – im jest wyższa, tym dłużej powinna siedzieć w piecu.

Wskazówka: Serwuj na gorąco od razu po upieczeniu lub – co my uwielbiamy najbardziej – na drugi dzień, pokrojoną w plastry i odsmażoną na patelni. Smacznego!

 

Odwiedź nas także tu:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *