Cepeliny z mięsem i lubczykiem

Cepeliny z mięsem i lubczykiem

Ostatnie podrygi, ciężkiej, zimowej kuchni , to właśnie cepeliny 😉 Jest to jedno z tych unikalnych dań , przy których oprócz odgłosu mlaskania i żucia , przy stole panuje cisza , nikt nie jęczy że niedobre , wstrętne , czy zbyt zielone 😉  Szkoda ,że nie jest to potrawa fit , ani bomba witaminowa , no cóż jak zawsze najlepsze , jest to co dla zdrowia zazwyczaj najgorsze . Oficjalnie będę się trzymać tezy , że co domowe , to zdrowe i tyle 😉 Polecam to pyszne danie pachnące lubczykiem , nadziane soczystym mięskiem i okraszone cebulką .. mniam 😉 

Cepeliny z mięsem i lubczykiem

Składniki na około 8- 9 dużych cepelinów ( spoko ,pocięte w plastry i odsmażone są jeszcze lepsze , drugiego dnia  😉 ) :

Ciasto :

Farsz :

  • 1 golonka tylna
  • 1 czubata łyżka suszonych liści lubczyku ( lub siekanego świeżego )
  • 1 marchewka
  • 2 średnie cebule
  • sól , pieprz do smaku
  • 1 ząbek czosnku

Do okraszenia :

  • 3 łyżki smalcu
  • 2 duże cebule

IMG_6763IMG_6764

Golonkę oczyszczamy , gotujemy w osolonej wodzie aż do całkowitej miękkości , dorzucając mniej więcej w połowie gotowania marchewkę . Cebule obieramy , siekamy i podsmażamy . Mięso z golonki oddzielamy od kości i mielimy razem z marchewką , oraz smażoną cebulą . Po zmieleniu dodajemy lubczyk , wyciśnięty praską czosnek , sól , pieprz do smaku , pół szklanki wywaru po gotowaniu golonki i mieszamy – odstawiamy do lodówki . Połowę ziemniaków gotujemy w osolonej wodzie i po wystudzeniu ,przeciskamy przez praskę do ziemniaków . Drugą połowę , ścieramy na tarce o drobnych oczkach ( można dodać do nich łyżeczkę soku z cytryny , nie ściemnieją ) , odciskamy przez gazę , aż do momentu kiedy staną się suche . Łączymy w misce oba rodzaje ziemniaków , dodajemy mąkę , sól do smaku i wodę . Wyrabiamy na gładką masę , tak długo , żeby ciasto nie kleiło się do rąk . Od ciasta odrywamy kule wielkości piłki tenisowej , rozpłaszczamy na dłoni i kładziemy porządną dużą łyżkę farszu , całość zlepiamy , rolujemy i kształtujemy w cygaro – cepelin . W dużym garnku zagotowujemy wodę , wkładamy delikatnie cepeliny , jak wypłyną na wierzch , gotujemy jeszcze około 6-7 minut w zależności od wielkości . Podajemy polane cebulką uprażoną na smalcu . Rewelacyjne są także na drugi dzień , pocięte w grube plastry i odsmażone na patelni …nawet może lepsze 😉 Smacznego !

IMG_6765IMG_6766

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *