Pieczarki portobello , faszerowane soczewicą

5 (100%) 1 vote

Pieczarki portobello , faszerowane soczewicą

Pyszne danie wegetariańskie , a jednocześnie doskonały dodatek do pieczonych mięs dla mięsożerców 😉 Szybkie w wykonaniu , banalnie proste , niebanalne w smaku . Bardzo lubię takie potrawy , gdyż zawsze mają wzięcie i ciekawie wyglądają , no na pewno lepiej i zdrowiej niż ziemniaczki co dziennie 😉 Zdecydowanie zadowala mnie też fakt , że od jakiegoś czasu , nie ma problemu z zakupem tego rodzaju grzybów w sklepach , do niedawna były tylko pieczarki białe , a teraz ..brązowe , portobello 😉 Fajnie ! Oby więcej takich , pysznych ciekawostek 🙂 

Składniki na 4 osoby :

  • 4 średniej pieczarki portobello , najlepiej równe 😉
  • 1,5 szklanki zielonej soczewicy , ugotowanej w osolonej wodzie
  • 1/2 cebuli
  • kawałek czerwonej papryki ( około 1/2 ) 
  • 2 płaskie łyżki domowej Vegety śródziemnomorskiej ( przepis tu ) lub kupnej -ale polecam swojską , bez konserwantów i innych .. 😉
  • 1 łyżka klarowanego masła
  • kawałek masła do wysmarowania blachy
  • sól , pieprz do smaku

sos beszamelowy :

  • przepis znajdziecie tutaj 😉 , nie będę powtarzać , skoro już na blogu jest 🙂

dodatkowo :

  • 1/2 pęczka koperku do posypania

Pieczarki oczyszczamy z zanieczyszczeń, nie myjemy . Wyłamujemy ogonki , solimy , pieprzymy , odkładamy na wysmarowaną masłem blaszkę do pieczenia ( najlepsza jest patelnia z metalowa rączką ) . Wyłamane ogonki siekamy i odkładamy na bok . Ugotowaną soczewicę ,posiekaną cebulę , paprykę i własną Vegetę , mieszamy , solimy , doprawiamy pieprzem i smażymy na maśle do czasu , aż cebula całkowicie zmięknie . Żeby przyśpieszyć ten proces , można w czasie smażenia , dolać 2 łyżki wody i poczekać aż odparuje , wtedy cebulka szybciej zrobi się miękka .

Na koniec do nadzienia dodajemy posiekane drobniutko nóżki od pieczarek i nadziewamy nim kapelusze portobello . Każdy kapelusz , polewamy beszamelem . Stawiamy patelnię na gazie i smażymy chwilę pieczarki , około 5 – 6 minut ( oczywiście nie mieszamy, chodzi o to żeby spód się zrumienił  😉 )  Następnie wkładamy do piekarnika , nagrzanego do 180 C , najlepiej z funkcją grilla . Zapiekamy do momentu , aż beszamel zacznie się rumienić ( mój ciut za mocno się zawstydził i z rumieńca wyszła ciemna liszaja  😉 ) . Wyciągamy , posypujemy siekanym koperkiem i podajemy na gorąco . Smacznego !

2 thoughts on “Pieczarki portobello , faszerowane soczewicą”

  1. Wygląda cudownie! Dla mnie arcydzieło, które na pewno pobudzi moje kubki smakowe. Widać, że danie przygotowane przez człowieka z pasją do gotowanie. Gratuluję 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *