Zimowy , biały bigos z karkówką

Zimowy , biały bigos z karkówką

Zimowy , biały bigos z karkówka , to potrawa , a raczej jej odmiana , ukochana przez mojego dziadka . Odkąd pamiętam , zawsze wolał bigos na biało , bez pomidorów i papryki od czerwonej wersji . Kiedyś jako dziecko , dziwiłam się temu , ale teraz chętnie sama powracam do tego wariantu . Trzeba przyznać ,że wyrazistość smaku i aromatu , poszczególnych składników jest w nim większa . .. Może nostalgia , a może prawda .. Nie wiem , ale smakuje super i jest świetną odmianą , oraz alternatywa dla czerwonej klasyki 😉 

składniki  na duży gar 6 – 7  l :

  • 1 główka słodkiej kapusty , raczej mała
  • 1 litr kiszonej kapusty , dobrej jakości , inaczej będzie kiepski bigos 😉 ( podaję tak , bo kisze w litrowych słoikach , ale jest to około 2,5 kg )
  • wędzone skórki od boczku , najlepiej swojskiego ( 6-7 szt , kawałki 10 x 15 cm , lub po prostu boczek wędzony 300 g 😉 )
  • 1,5 kg karkówki bez kości
  • 2 garście suszonych grzybów , najlepiej podgrzybków
  • 2 cebule
  • 300  g  wędzonej słoniny , lub wędzone żeberka 0,5 kg
  • 5-6 liści laurowych
  • 7-9 kulek ziela angielskiego
  • 1 łyżka mielonego kminku
  • 4 łyżki miodu lub cukru
  • 2 l bulionu wołowego , własnego wywaru lub w najgorszym razie z kostki
  • sól , pieprz do smaku

Na rozgrzaną patelnię wrzucamy , posiekaną słoninę i wytapiamy , do momentu , aż będzie sporo tłuszczu . Dokładamy pokrojoną cebulę i smażymy , aż się przyrumieni . Przekładamy do garnka . Na tej samej patelni podsmażamy pokrojoną na kawałki , najlepiej w kostkę karkówkę i także umieszczamy w garnku z cebulą . Dokładamy siekaną świeżą kapustę , odciśniętą kiszoną , cukier , grzyby , ziele angielskie , liście laurowe , wędzone skórki , zalewamy bulionem i dusimy na wolnym ogniu , co jakiś czas mieszając około 4-5 godzin .



Tak , dobry bigos , wymaga czasu , tu nie ma przebacz … Zostawiamy na noc do wystygnięcia .. Drugiego dnia , ponownie doprowadzamy do wrzenia , na małym ogniu , doprawiamy solą i pieprzem do smaku . Gotujemy około godziny . Po tym czasie serwujemy na gorąco lub pakujemy na gorąco do słoików , zakręcamy i zużywamy w dowolnym czasie .. 😉 Żeby przechowywać poza lodówką , trzeba pasteryzować słoiki przez trzy dni po 30 minut . Bigos trzyma wtedy nawet dwa lata . Smacznego !

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *