Toskański gulasz z kurczaka z grzankami

5 (100%) 3 votes

Toskański gulasz z kurczaka z grzankami

Jest lato , gorąco , upalnie i sucho ….Nie zbyt lubię taką pogodę , mimo iż są wakacje . Gulasz , sam w sobie byłby ciężki w takiej aurze , ale toskański z grzankami , jest lekki . Kurczak nie przytłacza , wspaniały sos pomidorowo- winny , jest niesamowicie aromatyczny , a w połączeniu z grzankami to już prawdziwa poezja . Doskonały wybór na upalne lato , do tego jeszcze kieliszek białego wina z lodem…mniam .. Może jakoś da się przetrwać te upały 😉 

Składniki na około 5-6 osób:
  • 1 kg filetów z udek drobiowych ( udka bez skóry i kości )
  • 5-6 pieczarek
  • 1 kartonik passaty pomidorowej( b.pełna szklanka )
  • 1/2 szklanki białego wina półsłodkiego
  • 1 biała papryka , jak macie małe to dwie
  • 3 szalotki , można zastąpić jedną cebulą
  • 1 łyżeczka siekanego czosnku , niedźwiedziego
  • 1 łyżka siekanej bazylii
  • 1/2 płaskiej łyżeczki cynamonu
  • oliwa z oliwek do smażenia
  • sól do smaku
  • ostra papryka mielona , także do smaku
grzanki :
  • 4 kawałki czerstwego chleba
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka granulowanego czosnku
  • sól do smaku , oliwa z oliwek do skropienia





Wyfiletowane  udka kroimy na dość duże kawałki . Na patelni , podsmażamy posiekaną w piórka szalotkę , jak zmięknie , dodajemy pokrojoną i pozbawioną nasion paprykę . Dokładamy pieczarki , pokrojone w plasterki , nadal smażymy , aż wszystko delikatnie się zrumieni . Następnie , wkładamy mięso , mieszamy , wsypujemy czosnek niedźwiedzi , wlewamy wino , dusimy na małym ogniu około 6 minut . Po tym czasie , wlewamy passatę  , cynamon, ostrą paprykę , doprawiamy solą do smaku .

Dusimy tak długo , aż sos się zagęści . Zazwyczaj około 10-15 minut . W międzyczasie przyrządzamy grzanki . Chleb kroimy w średniej wielkości kostkę , układamy na papierze do pieczenia , sypiemy ziołami prowansalskimi, czosnkiem , solą do smaku i skrapiamy oliwą  . Pieczemy w piekarniku , do momentu aż się zrumienią .Raz przemieszać ,żeby się obróciły  . 200 C z termoobiegiem , na około 5 minut , ale trzeba pilnować , bo można łatwo przypalić 😉 . Gorący gulasz , przekładamy na talerze , obficie posypujemy siekaną bazylią i grzankami . Gotowe , można podawać . Zapomniałam , koniecznie podajcie do tego , kieliszek białego winka z kostką lodu  😉  Smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *