Jak upiec wiejskiego kurczaka , żeby był miękki i soczysty

Jak upiec wiejskiego kurczaka ,żeby był miękki i soczysty

Wiejski kurczak to marzenie wielu kucharzy nawet tych domorosłych, ja swoje spełniłam w ubiegłym roku , kiedy założyłam malutką przydomową hodowlę kur 😉 Szybka decyzja , zakup inkubatora , wybór ras , pozyskanie jaj lęgowych….  Efekt taki , że obecnie mamy w ciągu  roku około 10-15 szt domowych kogutków do uboju . Pyszne mięso , które jest tak aromatyczne ,że kupne kurczaki z masowych ferm nie zbliżają się nawet na kilometr do tej jakości  . Sos przygotowany na bazie wywaru z wiejskiego kurczaka nie potrzebuje praktycznie nic , oprócz soli i śmietanki , a sam w sobie jest genialny w smaku i zapachu . Moi chłopcy uwielbiają to mięso i nie ma możliwości ,żebym mogła zarzucić pomysł hodowli , nie pozwolą 😉 Fakt iż dużo zależy od rasy jaką wybierzemy , zwykłe nioski raczej się nie sprawdzą , za chude i żylaste. Naszym głównym kurczakiem stołowym są Orpingtony angielskie , Brahmy  i Mechelnery Belgijskie . Są to trzy ciężkie rasy kur mięsnych  o wspaniałych walorach smakowych i dużych ładnie umięśnionych tuszkach , ale jajka też niosą godziwie . Jeśli macie na swojej działce choć kącik , polecam warto , trudy i nieprzyjemności wynagrodzi Wam już pierwszy obiad z prawdziwego wiejskiego kurczaka , zdrowego , w pełni ekologicznego  😉 

Składniki :
  • 1 szt wiejskiego kurczaka , nie fermowego o wadze około 2 kg ( najlepiej młody do 8 miesiąca )
  • 1 łyżka suszonego czosnku
  • sól , pieprz do smaku
  • 1/2 kostki masła
  • 1/2 szklanki wody ( 100 ml )
dodatkowo :
  • woreczek lub rękaw do pieczenia





Kurczaka oczywiście najlepiej samemu ukatrupić , brzmi okrutnie ale cóż te z fermy mają gorsze życie i śmierć na pewno nie lepszą niż ta od siekiery . Kiedy już się uporamy z piórami i wnętrznościami , tuszkę należy zanurzyć w lodowatej wodzie , najlepiej z dodatkiem lodu na 24 godziny .w chłodnym miejscu . Po tym czasie ustąpi stężenie pośmiertne i mięśnie się wyluzują , a to oznacza miękkie i kruche mięso . Trzeba pamiętać ,że nasz kurczak miał intensywne i zdrowe życie, biegał , skakał  , a jego mięśnie są dobrze rozwinięte , więc muszą być odpowiednio przygotowane .

Nie siedział w zatłoczonej hali bez ruchu , tylko jedząc i tyjąc . Wyjmujemy mięso z wody osuszamy papierowym ręcznikiem . Obficie solimy , nacieramy pieprzem i suszonym mielonym czosnkiem . Pod skórę wpychamy wszędzie gdzie się da dość grube plastry masła . Umieszczamy kurczaka w woreczku do pieczenia , wlewamy do niego 1/2 szklanki wody ( 100 ml ) , to pozwoli na utrzymanie soczystości mięsa i zapobiegnie jego wysuszeniu . Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 C i od razu zmniejszamy temperaturę do 160 C . Pieczemy około 2,5 godziny . Na 20 minut przed końcem pieczenia , podkręcamy temperaturę do 190 C ,żeby przyrumienić skórkę i sprawić ,że będzie chrupiąca . Gotowe , musicie uwierzyć mi na słowo ,że tak upieczony kurczak jest soczysty , ma chrupiącą przepyszną skórkę i pełno aromatu .  Prosty , a genialny . Smacznego !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *