Smażone grzyby do słoików , przetwory

Smażone grzyby do słoików , przetwory

Smażone grzyby w słoiku na zimowe chłody to jedna z najporęczniejszych zapraw jakie robię . Wystarczy otworzyć słoik , podsmażyć cebulkę , dorzucić do niej jego zawartość czyli grzyby , podgrzać , a potem śmietanka , czosnek i na talerz 😉 Smakują jak świeżo zebrane… Smażone na oleju dużo dłużej się przechowują do nawet roku , gdyż olej nie jełczeje tak łatwo jak masło czy smalec . Polecam naprawdę cudo , a że mamy w lasach inwazję podgrzybków i nie tylko to grzech nie spróbować 😉

składniki :

  • podgrzybki lub inne grzyby leśne , dowolna ilość 😉
  • sól , pieprz do smaku
  • olej do smażenia

Grzyby oczyszczamy , jeśli trzeba płuczemy w zimnej wodzie i osuszamy delikatnie ręcznikiem . Kroimy w średniej grubości plastry , o połowę grubsze niż chcemy otrzymać , bo one podczas smażenia kurczą się jak wełniane skarpety po wygotowaniu 😉 Na patelni rozgrzewamy nieco większą porcję oleju niż normalnie i wrzucamy na niego grzyby . Smażymy mieszając aż, odparuje cały sok który puszczą , a same grzyby zrumienią się na złoto . Gorące przekładamy do słoików , zostawiamy około 3 cm wolnego miejsca od nakrętki . Zakręcamy i pasteryzujemy trzy dni . Pierwszego dnia 30 minut od zagotowania , drugiego dnia 15 minut , trzeciego dnia 10 minut . Tak przygotowane spokojnie wytrzymają do następnej jesieni . Ta męcząca pasteryzacja jest tu najważniejsza inaczej grzyby się zepsują , nie ma tez obawy to grzyby więc się nie rozgotują 😉 Zimą po wyjęciu ze słoika wystarczy podgrzać , dowolnie doprawić dodać cebulkę lub śmietankę , a najlepiej robią gotowy sos . Doskonałe do pizzy lub jako farsz do schabowego czy nawet pierogów . Smacznego !


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *