Toskańskie bułeczki

Toskańskie bułeczki

Toskańskie bułeczki to mój autorski przepis . Powstał w prosty sposób , jak zawsze kiedy kucharzę z chłopakami… zaczynamy od jednego , a kończymy na czymś zupełnie innym  😉 Do ciasta na bułki wrzuciłam to co lubimy najbardziej , czyli zioła toskańskie . Starszy syn uwielbia suszone pomidory więc kazał dodać ich sporo , a młodszy kocha parmezan więc wsypał porządną ilość zanim się zorientowaliśmy 😉 . Na koniec oczywiście czosnek i maszyna do wyrabiania chleba ruszyła pełną parą . Po upieczeniu okazało się że nasze wspólne kucharzenie dało genialny efekt , obecnie to nasze ulubione bułeczki 😉 Zachęcam Was do zrobienia swojej wersji lub powtórzenia naszej , pycha 😉

Składniki :

  • 4,5 szklanki mąki pszennej luksusowej 550
  • 14 g drożdży suszonych ( 2 x 7g )
  • 1 łyżka cukru
  • 2 płaskie łyżeczki soli
  • 200 ml mleka
  • 100 ml wody
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 torebki ziół toskańskich
  • 3 łyżeczki granulowanego czosnku
  • 3 łyżki tartego parmezanu
  • 3 łyżki suszonych mielonych pomidorów

Do wysokiego naczynia wsypujemy czubatą łyżkę mąki , drożdże , cukier i ciepłe , ale nie gorące mleko ( całe 200 ml ) . Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia , na około 30 minut . Do maszyny do chleba ( jak już niejednokrotnie pisałam , używam jej do wyrabiania ciasta – zapasowe rączki 😉 ) , wlewamy oliwę , wyrośnięty zaczyn drożdżowy , oba typy mąki , letnią wodę , sól . Wsypujemy wszystkie zioła , czosnek , parmezan i pomidory . Na pewno nie będzie ich za dużo , ciasto mocno łagodzi ich smaki . Wyrabiamy na gładką masę . Ciasto musi być zwarte , ale sprężyste .



Do wysokiego naczynia wsypujemy czubatą łyżkę mąki , drożdże , cukier i ciepłe , ale nie gorące mleko ( całe 200 ml ) . Mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia , na około 30 minut . Do maszyny do chleba ( jak już niejednokrotnie pisałam , używam jej do wyrabiania ciasta – zapasowe rączki 😉 ) , wlewamy olej , wyrośnięty zaczyn drożdżowy , oba typy mąki , letnią wodę , sól i wyrabiamy na gładką masę . Ciasto musi być zwarte , ale sprężyste . Przekładamy je do miski wysypanej mąką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce . Po tym czasie , wyrabiamy ponownie , przez około 10 minut , dzielimy na części i formujemy niewielkie kulki ( ciasto jeszcze urośnie , więc kulki muszą być odrobinę mniejsze od oczekiwanych ) .
Przekładamy je do miski wysypanej mąką i odstawiamy na 30 minut do wyrośnięcia w ciepłe miejsce . Po tym czasie , wyrabiamy ponownie , przez około 10 minut , dzielimy na części i formujemy niewielkie kulki ( ciasto jeszcze urośnie , więc kulki muszą być odrobinę mniejsze od oczekiwanych ) . Bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia . Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 C . Pieczemy  bez termoobiegu przy włączonych grzałkach górnej i dolnej , na środkowym poziomie do czasu ,aż się lekko zrumienią . Orientacyjnie jest to około 25 minut . Bułki studzimy i podajemy z dowolnymi dodatkami , chociaż nam najlepiej smakują solo 😉 Smacznego !

 

1 thought on “Toskańskie bułeczki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *